a u nas Zaucha spiewał ''cały twój Paryż, dwie drogi na krzyz, knajpa,kosciół, widok z mostu'' ale go Fracuzy zabiły za to cudzołozył z cudzą żona , ja zresztą też zabiły w Mercedesie, ten rogacz już odsiedział swoje i żyje a nieszczęśliwi kochankowie ziemie gryza od 20 lat, to była głośna sprawa, wiele lat temu