były dobre wyniki , a Stany lecialy na mordę i dobre wyniki nam nie pomogly.Jak bedzie dobry sentyment na gieldach to zle wyniki będą , a akcje będa rosły.Giełda to tylko psycholodgia , a gadanie o wynikach itp. to tylko puste gadnie.Bedą pisać w gazetach, że giełdy rosną mimo zlych wyników, bo sentyment się polepszył.