No to czekamy na finisz USA, oby pokazali siłę i dali impuls...
ALE - patrząc c ten wirus robi z Europą, to nie wygląda najlepiej... i jak dziś obronią a jutro zieleń, to za tydzień, dwa będzie powtórka i już może nic się nie wybroni... Przynajmniej tak wygląda typowa bessa.