Dokładnie! Nie czytał niech płaci!
Ja miałem podobną sytuację z siecią Play. Pierwszy raz wziąłem abonament na firmę (dobrze ze najmniejszy). Pytałem czy w tej opcji którą biorę mogę do niej dokupić pakiet 100Mb. W salonie facet mówił "tak pewnie, opłata tylko 5zł"
Co do czego to podpisałem abonament bez internetu, jak zacznę z niego korzystać to opłata abonamentowa zwiększy się o ok 20zł brutto.
Kto zawinił? JA! bo nie przeczytałem tego co podpisałem, od razu. Do kogo mogę mieć pretensje?
Jak widze jak ludzie biorą kredyty na całe życie z super doradcami i wierzą w każde ich zapewnienie to aż szczena opada. Obstawiam, że z kredytem mieszkaniowym wtopiło się 50% kredytobiorców.
Dotarło do nich teraz ile muszą spłacać, że bank może zażądać ubezpieczeń, sprawdzać co 5lat jaką mamy zdolność.