Zgadza się. Moim zdaniem to chyba ostatnia (lub jedna z ostatnich - wszystkich nie dałem rady przeanalizować), która nie została doceniona na giełdzie. A jak pomyślę, jak wartość akcji niektórych społek została napompowana - wbrew ich wynikom i zdrowemu rozsądkowi - to chce mi się śmiać. Czasem myślę, że jak coś jest fundamentalnie OK, to trzeba to zdołować i przydusić, a jak potencjalny bankrut, to up,up,up :) Ale i tak niedługo ABM będzie po kilkanaście PLN (oceniam 13-15 zł. na koniec roku).