Sadze ze Panu Prezesowi giełda już do niczego nie jest potrzebna..., jak ktoś analizuje raporty i ma wiedzę nad czym pracują i ile projektów maja.
Jak ktoś widzi ze maja ponad 200 pracownikow wydatki rosną gigantycznie nowe biura, itd itd a kasy nie ubywa.
Tzn ze projekty są grube i wpływy z milestone także...
SH to tylko "przygrywka"...
A gielda w dalszym rozwoju Firmy tylko przeszkadza..., więc wezwanie i zejście z giełdy (lub jakiś większy parkiet ale nie Polski).
Dla mnie kurs tej Firmy to jakiś żart. I żałuje ze fundusze mnie ograniczają przez dywersyfikację papierów bo bym się solidnie załadował..