Nigdy w to grosza nie zainwestowałem, nic nie straciłem. Natomiast wiem co się działo w głębi spółki przez wiele lat. Natomiast o zawieraniu kontraktów wiemwie ej niż Zorro, który uważa że podpisanie wielomilionowego kontraktu oddalonego w czasie to same zyski. Można to podpisać nie będąc do tego przygotowanym, a ta firma nigdy nie była i wątpię aby kiedykolwiek była. Za to później są kary umowne i ewentualną produk ją ze strata lub zerwanie kontraktu. Podpisywali kontrakty na dziesiątki milionów euro i tak im świetnie szło że zamknęli Grodzisk na 4 spusty, sprzedali co się dało i czekają na gwiazdkę z nieba. :) Zorro na twoim miejscu inwestował wszystko co mam w te firmę że Swietłana przyszłością. :)