Co ty pieprzysz. Jak zabilismy papier? Rynek wciaz sie interesuje spolką, skoro tu ejstes i naganiasz na spadki, tylko jest troche takich chytrych jak ty wlasnie, ze wiecznie by tylko czekali czekali i czekali bo przeciez jak sie poczeka to bedzie taniej. No cóż czekaj se. Ja mysle ze nie zdązysz. Impulsem do wzrostow moze byc rozmowa z prezesem