To tak jak z żoną, jak kilka razy zrobi skok w bok to jeszcze nie oznacza, że jest puszczalska i odwrotnie jak mąż tylko kilka razy zrobi skok w bok to jest jej wierny(hahaha). Tak na poważnie skoro jest kapitalizm i demokracja to niech naród decyduje jaka ma być cena prądu z wiatraków a nie urzędnicy.