Mistrzu, nie jest spóźniony. Konkurencja po prostu zbudowała rynek dla takich produktów jak AC. I tym między innymi różni się ICE od SCP, który musi od zera dopiero zaczynać budować rynek dla swego BacterOmic.
To trochę tak jak np. z Wiedźminem od CDR. W1 kosztował tylko 20 mln PLN, ale zwrócił się dopiero po ponad 3 latach od debiutu w 2007. Był kolportowany w pudełkach i głównie w naszym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Steam i gry pojawiające się tam budowały globalny rynek z niskim kosztowo progiem wejścia na ten rynek globalny dla wielu gier i deweloperów (nawet tych małych) z Polski, a tym bardziej CDR mógł w pełni skorzystać z tego rynku steamowego i ogólnie streamowego dla swojego W3. Wówczas zaczął rozbijać bank.