Zgadzam się, zależy tylko jak długo można trzymać, bo podciągnięcie kursu może zająć też rok, czy dwa. Litwini wydają się mieć dobrą strategię, ale czy koniunktura będzie na rynku to nie wiadomo.
Ale generalnie, też nie wiem, co jest grane, z pewnością sytuacja normalna nie jest. Ani Jutkiewicz ani Bakalland nie powiedzą słowa przed upływem terminu wezwania, aby nie wpływać na kurs.