Jasne, ale banały można pisać bez podtekstów...później jakiś trotyl czy inne głupoty pałętają się po głowach; są ludzie, głównie starszej daty, którzy wolą namacalne formy inwestowania, złoto, pola i łąki (sam mam tego trochę), do tego wiele racji w pustocie powszechnej informacji, bo przewagę rynkową najłatwiej buduje się w oparciu o tajne dane...ale co tego typu uwagi mają do naszego forum, które dotyczy giełdy i wirtualnych cyferek?