Myślicie że herszt złomiarzy całkiem na głowę upadł, żeby emitować pod siebie nowe akcje za 100 mln zł po to aby spółkę wycofać z giełdy?
Jaki jest sens robienia takiej nowej emisji gdy ma się zamiar wycofać gniota z giełdy?
Przy zamiarze wycofania to się skupuje akcje a nie emituje nowe, a tu do wycofania to trzeba by przede wszystkim wykupić FF oraz od obligatariuszy obligacje zamienne na warranty za 100 mln zł a nie klepać nowe akcje za 100 mln i później jeszcze wywalić drugie tyle na skup istniejących akcji i warrantów … teoria bez sensu … to tak jakbym chciał zburzyć dom a przed zburzeniem dobudował w nim kilka pięter