A jeśli chodzi o komodę. To jak masz czas może by przetestować jak się załatwia takie pozwolenia na transport.... No może zawartości jedynej szuflady z komody.... Bedziesz miał szansę zobaczyć WIELKIE oczy urzędników. A my się dowiemy co i jak. I może Prezia poznasz przy okazji. On napewno bedzie za :)))