poczytaj sobie ile tutaj straciłem i żadnym gigantem nie jestem, a dowód masz na to prosty, że przez rok siedziałem na tej gównianej spółce i nawet powiem ci więcej, sprzedałem wiele innych przed wybiciem tylko po to, żeby dokupić perełek. Chcesz więcej dowodów na to jakim wielkim jestem leszczem? I jedna rzecz. Naucz się ortografii. Nie wiem, czytaj więcej książek zamiast telewizji, ale zrób coś z tym, bo to obciach i nie bierz tego jako zarzut ad personam, to po prostu dobra rada.