Dnia 2012-02-29 o godz. 00:53 ~kasia napisał(a):
> ...to tak jakbyś zastawił w lombardzie jedyny samochód,
> który masz na kredyt, za uzyskane pieniądze kupił drugi i
> chwalił się wszem i wobec, że masz dwa...
Ale tak właśnie kręci się biznes.
Np. masz jedno mieszkanie, które wynajmujesz, bierzesz pod jego zastaw pożyczkę i kupujesz drugie mieszkanie, które znowu komuś wynajmujesz.
Wynajmujący spłacają ci raty pożyczki i po kilku latach masz już dwa mieszkania, pod zastaw których możesz wziąć kolejną pożyczkę, na kupno kolejnego mieszkania,albo i dwóch ;)
A jak komuś to już się znudzi, to mieszkania można sprzedać i zainwestować np. w poszukiwanie gazu łupkowego ;)