W tej chwili w gronie notowanych na GPW spółek biotechnologicznych tylko jeden potencjalny lek znajduje się w drugiej fazie klinicznej.
Mowa o esketaminie Celon Pharmy. Na dobrą sprawę jest to próba repozycjonowania istniejącej substancji w nowym wskazaniu i to oraz forma aplikacji będzie miała znamiona innowacji. W pełni innowacyjne cząsteczki w pierwszej fazie klinicznej są obecnie cztery. Właścicielem dwóch jest Celon Pharma, jednej Selvita i jednej OncoArendi. Kolejne innowacyjne cząsteczki mają wchodzić do pierwszej fazy badań klinicznych w tym roku. Niewykluczone, że Selvicie uda się wprowadzić swoją SEL24 do drugiej fazy klinicznej.