Jak idzie sprzedaż gry? Tego jeszcze nie wiadomo. – Spółka jeszcze nie otrzymała pierwszego raportu od wydawcy. Wynika to z dłuższych cykli rozliczeniowych producentów konsol (Microsoft, Sony), którzy są jednocześnie operatorami sklepów na swoich platformach sprzętowych. Data publikacji naszego najbliższego sprawozdania za trzeci kwartał to 15 listopada. Liczymy, że uzyska oficjalne dane sprzedażowe przed tą datą i zarząd będzie mógł zdecydować o ich opublikowaniu – wyjaśnia Zawadzki.
Ciągły rozwój produkcji po premierze nie jest przypadkowy, ponieważ strategia aktywnego wspierania produktu przez długi czas po premierze w opinii spółki sprawdziła się w przypadku poprzedniej gry „Hard West", która ostatnią znaczącą poprawkę otrzymała 2,5 roku po wejściu na rynek. – Takie działania są przez graczy postrzegane pozytywnie i zdaniem spółki wpłynęły na duże zainteresowanie grą w kolejnych promocjach i przecenach – dodaje wiceprezes.
Poza rozwojem Phantom Doctrine, spółka pracuje nad innym projektem. – Pozostała część zespołu deweloperskiego kontynuuje prace nad kolejnym projektem. Więcej szczegółów na ten temat spodziewamy się ogłosić do końca roku. Będzie to gra taktyczna czasu rzeczywistego, a więc produkt pozwalający oprzeć się na wieloletnim doświadczeniu zespołu, lecz w gatunku, który w opinii spółki jest znacznie bardziej mainstreamowy, przyjazny dla szerszego grona odbiorców – tłumaczy Zawadzki.