Jeżeli to i czy ma faktycznie wartość, to jako mniejszościowi dowiemy się jako ostatni. CAROM i Energiale/Devoran mają lub mieli wgląd jak to wygląda w AQT. Gdyby warto byłby walczyć o spółkę, to widać by to było po kursie i dążeniu do udziału jednej z nich w pakiecie kontrolnym.
Obawiam się jednak, że trwa malowanie trupa jak najniższym kosztem, aby wyciągnąć ile się da. Chciałbym się mylić.