kupowanie akcji spółek, które nie mają przychodów (tylko dopiero mają mieć) ... to sport ekstremalny ... jak to ocenić i jak to wycenić? ... zazwyczaj przeciętnemu inwestorowi pozostaje ślepa wiara w opowieści zarządu ... jeżeli ktoś mimo wszystko musi mieć takie akcje, to w celu minimalizacji ryzyka pozostaje szeroka dywersyfikacja i ograniczenie wielkości pozycji do akceptowalnych rozmiarów ... wszak 9/10 nowo powstających biznesów pada ... warto to mieć na uwadze ...