Stalowy doznał jakiegoś pomrocznego objawienia z tym wyprowadzeniem gniota z gpw i teraz pod to objawienie nagina wszystkie fakty i mity występujące we wszechświecie, oczywiście wykluczyć się też nie da, że ma rację, ale gros czytelników najbardziej chyba irytuje pewność wciskania kitu, która emanuje z tej jego religii, ale gdyby trafił na podatny grunt to pewnie byłby dobrym kaznodzieją