Hmm to jest naprawdę zastanawiające, że tworzysz już kolejny wątek tylko po to, żeby pokazać jak fatalna jest to spółka. Zrozumiałbym oczywiście taka postawę, gdyby prawo nakazywało ci mieć jej akcje. Tylko, że chyba tak nie jest jednak?
A więc co ci to daje? Szukasz jakiejś konfrontacji? Chcesz żeby wszyscy się na ciebie rzucili i co? Zwyzywali? Udowadniali, że nie masz racji? I wtedy będziesz mógł się odwinąć i też kogoś zwyzywać? Coś mu udowodnić?
Poczujesz się wtedy lepiej? Jakąś ulgę?
Pachnie to jakimś poważnym problemem wewnętrznym i chyba twoja aktywność tutaj nie pomoże w jego rozwiązaniu.