W sumie tak czytam sobie tego Tchórza i jakoś nie mogę pozbyć się wrażenia, że słowami: "mam nadzieję, że elektrownia atomowa powstanie za polski kapitał" zabił sentyment na być może najbliższe tygodnie. Najpierw tylko miał rozstrzygnać kwestię budowy. Teraz już temat się wyczerpał to dodał do tego "kwestię polskiego kapitału" - (kapitału spółek). Oj, są przeboje z tym człowiekiem, uparty jest :)