Mam zaufanie, przecież w spółce nie dzieje się nic złego, tylko mają kibel z jednym składnikiem jednego leku, który generuje 15% zysku. Życie.... A że to może się odbić na wynikach niestety..... Bo jak zarobią coś więcej na Skandynawii to stracą za Valzek.
No cóż, może będzie tak jak wczoraj pisałem, że jak będą kończyć za 10 miesięcy S-Ketamine i sprzedadzą temat to dopiero wtedy będzie winda.