"Wobec powyższego przy założeniu ze GPW podtrzyma ww. interpretacje nabycie przez kochanych wzywających potrzebnych ok. 5% akcji w wezwaniu załatwia sprawę. Jednak jeżeli tego nie zrobią (czyli nie sprzedamy akcji) to będą musieli dogadać się co do ceny"
Nie rozumiem tego zdania. Przecież podjęli już odpowiednią uchwałę zgodnie z interpretacją GPW, o czym sam napisałeś. Za wycofaniem głosowało 86.54% czyli ponad 4/5, zaś w walnym uczestniczyło 90,88%, czyli ponad połowa kapitału zakładowego.
Więc do czego potrzebne jest im te 5%?