Po pierwsze, nigdzie nie napisałem, że inni nic nie wiedzą. A wprost przeciwnie. Napisałem, że każdy może mieć swoje zdanie.
Po drugie, nie twierdzę, że jestem wolny od myślenia życzeniowego.
Po trzecie, napisz na jakiej spółce widziałeś mój życzeniowy wpis. Nie zapisuję wszystkich swoich wpisów a tym bardziej nie pamiętam ich. Jak dasz przykład, odniosę się do niego.