zajmuję się wieltonem od 2009 i śmiało mogę powiedzieć, że spółka jest w tej chwili na najlepszej drodze do stania się marką europejską. Jeszcze 4 lata temu ledwo lizali rany po opcjach walutowych, by teraz mieć roczny zysk ponad 20 mln i zgodnie ze strategią - dzięki akwizycji - osiągnąć przychody roczne na poziomie 1 mld. Ludzie z branży transportowej mówią, że jakość produktów dogania lidera branży, a w tym roku zbudują centrum badawczo-rozwojowe, które ma jeszcze unowocześnić produkty.
Nie uważam, że jest to balon. Zarząd ostrożnie wypowiada się o perspektywach, a po roszadach i zakręcie z opcjami walutowymi potwierdza wszelkie zapowiedzi i prognozy. Dla mnie pewniak na ten sezon, tym bardziej, że jeśli nie będzie przejęcia, które może ostro wywindować kurs w górę, to akcjonariusze dostaną zapewne dywidendę na poziomie około 5%, trzeci rok z rzędu. Technicznie owszem na ten moment jest ryzyko, ale wzmożone obroty z ostatnich dni wróżą pojawienie się ciekawych info... wtedy AT szlag trafi.