Alior to SYF !!!
I jakaś totalna porażka, byłam na rozmowie, trzy etapy, ale trzeci etap mnie zabił ;-)
Dyrektor regionalna, to jakaś handlarka z bazaru z mięsem, nie potrafiła się wysłowić i pieprzyła jakieś głupoty o swojej rodzinie - widać, że wyprany ma mózg lub z polecenia na takim, wydawałoby się prestiżowym stanowisku.
Normalny obciach mieć taką handlarkę z mięsnego za regionalną !!! Na mój nos to kołchoz a nie bank !!!
A jeśli chodzi o pensje to 6 - 6,2 na KBZ w wa-wie, ale co tego jak po 3 miesiącach do widzenia, bo nie zarobisz na swój wizerunek. Ja wole mniejszą pensję np: 5, ale stabilne i ludzkie zatrudnienie.
Alior to na prawdę jakaś lipa na patyku.
Pozdro.