To klasyczne pompowanie wydmuszki pod kolejną wiadomość z księżyca. Może 7go na walnym , za parę dni, dowiemy się o wydobyciu parafiny w Paragwaju albo guana w Gwatemali. Wtedy patoakcjonariat podbije kurs zabijając się o akcje i tak w kółko. Pozdrawiam Patoakcjonariat.