Często można przeczytać taki argument, że arkusz jest pusty. Jakie to ma znaczenie? Przecież zlecenia można w każdej chwili dołożyć albo mogą aktywować się automatycznie.
Dzisiejsza sesja miała inny pozytyw. Po wejściu na dziennego maksa - 0,17 - na fixie akcje były chętnie kupowane.
W piątki rzeczywiście często ceny spadają, bo ludzie nie chcą zostawać z papierem na weekend. Ale nie zawsze tak jest. Bywa i odwrotnie. A pozostawienie akcji tej spółki nie wydaje się być ryzykowne. Po co więc sprzedawać? Według mnie jutro raczej kurs przebije 0,20.