Przypominam moje pytanie do założyciela postu - Gdzie jest obiecywany „kosmos”?
Pseudo-inwestorzy marzyciele swoje, a rynek swoje. Upychanie akcji w rynek trwa w najlepsze. Tak jak pisałem - krok do przodu, następnie dwa kroki w tył. Mechanizm stary jak świat, stosowany na tego typu spółkach. Trzeba piętnować cwaniaków próbujących dorabiać się czyimś kosztem.