Nie, pytanie powinno brzmieć: po co wy (Emil) siedzicie na giełdzie, skoro nie macie nic do zaoferowania inwestorom? Pójdzmy dalej. Moglibyśmy zadać pyanie, po co udajecie studio gamedev, gdzie od powstania nie zrobiliście żadnej gry. Po tatusiu masz jakis dziwny roszczeniowy stosunek do świata. To MY inwestorzy możemy cię pajacu pouczać, nie odwrotnie.