Dojrzalsi gracze to kupują dobre dopracowane produkty przede wszystkim, a nie jakies male nieznane indie, ktore tylko udaja dojrzaly produkt, a pod spodem maja slaba mechanike i duzo bugow. Dzieciom latwiej wciskac takie g... i to faktycznie moze byc ich blad, bo biorac pod uwage skillset programistow i designerow powinni celowac w malo swiadoma grupe.