W końcu słyszę normalne głosy na tym forum. Jakiś czas temu za namową takich typów kupiłem trochę akcji. Potem potrzebowałem kasę i musiałem sprzedać ze stratą. Gdyby więcej osób mówiło wtedy o tym jak jest naprawdę i jak powinno być to nigdy bym nie zainwestował w ten papier.
Ludziska jeżeli usłyszycie gdziekolwiek, że najważniejszy jest przychód i klepanie byle jakich gierek to omijajcie te papiery z daleka. Nigdy więcej takich piramid oraz słuchania hien na forach. Na własnej skórze nauczyłem się czym są w spółce koszty, czym jest zysk i czym jest zadłużenie. Pocieszam się tylko tym, że i znanym inwestorom zdarzyło się otrzeć nawet o bankructwo.
Mnie pierwsza przygoda ze spółką gamingową za namową takich ludzi sporo mnie kosztowała. Wy nie popełnijcie mojego błędu.