Król ma zapłatę za swoje "starania".
Takiego zachowania rynku to chyba sie nie spodziewał.
Uderzyć sie w pierś panie Król.
Nawet jak kierowałeś sie miękkim sercem karmiąc postkomunistów, to przecież rynek takiego serca nie ma!!!
Teraz ci piłkarze zjadają kasę a podziekują ci wybiciem zębów!!!