Mimo jekow , zalu, zaklinania rzeczywistosci czy obrazania sie wrecz na akcje,ze te spasc nie chca i trzeba na gorze brac, kurs wbrew naganiaczom zmierza wyraznie w kierunku polnocnym. Smieszy mnie ten mit, ze oddzialywanie forum bankiera jest tak przemozne, ze ma jakikolwiek wplyw na cene akcji. Otoz nie ma praktycznie zadnego.
Polemika z osobnikiem tkwiacym na tym forum niczym pies lancuchowy przy budzie - od rana do wieczora i obszczekujacum kazdego - jest bezsensowna, az dziw bierze ze otwieracie pole do infantylnej dyskusji z tezami typu,ze Kukolewski gra swoimi 4 mln akcji czy ,ze Depend sie za chwile strasznie zadluzy!? (sic)
Z tego co wiem ferie zimowe koncza sie w piatek, od poniedzialku bedziemy miec juz spokoj.