Tylko jeszcze Ci sprzedający muszą przestać sprzedać, możliwe że robią to specjalnie badź jak twierdzę poprostu ktoś sprzedaje.
W zasadzie nie najwiekszą ilość.
Mozę rodzina na waciki, po dychę lecą, a kto im zabroni :-) Komu opłaca się po tej cenie?
Mają tego dużo, spokojnie - jak coś to sobie drukną.
Zanim (jeśli) powyższa informacja się podpiszę/zmaterializuje to minie....
To tak na chłodno.