Też się zastanawiam ale nie pamiętam, czy w tamtym roku były publikowane przybliżone wyniki prędzej niż ostateczne w raporcie. A póki co stoimy pod lasem, za którym dopiero jest górka i w dodatku nie wiadomo, czy z tego lasu nie wyskoczy jeszcze ktoś z tanimi akcjami, co mu się bardzo śpieszy.. prawo ma jak najbardziej