To nawet trzymać 25 lat sie opłaca . Przynajmniej chroni przed inflacją , a jak ktos kupował w cięzkich czasach to profity sa znaczne.
Kiedyś na MOstostalu Export przy inwestycji 1000 przyciąłem 500 zysku bez podatku i kupiłem malucha za 500 . na drugi dzien po zakupie już go pchałem bo nie chciał zapalić. Rocznik 1975 na trapezowych kołach ze stalowymi zderzakami. Dzis by takim zadał szyku . Te codzienne emocje zapali czy nie , dojedzie do celu czy zgaśnie po drodze. Dzis mniej emocji jest na GPW szczególnie u nas. Jakby te akcje ktos wessał . Moze stąd bierność Janusza , bo bez niego tu nic się nie dzieje.