Przepraszam za opóźnienie odpowiedzi. W krótkim terminie na pewno warto, akcje powinny być o kilka-kilkanaście procent droższe niż w ofercie publicznej. Później sporo będzie już zależeć od koniunktury giełdowej. Przykład PKO - obecnie znacznie powyżej pierwszych notowań, ale w międzyczasie nastąpił powrót w dół, gdy na giełdzie utrzymywał się trend spadkowy - w latach 2007-2009.