Odpowiedź na moją polemikę zamiast opowiadać co cię podnieca. Piszesz o najmniej ważnym przejęciu próbując tym samym wypaczyc sens koncepcji rozwoju, naginasz rzeczywistosc pod swoją teorię. Pewnie oczekujesz, że spółka wynajdzie lekarstwo na raka i zwiększy skoków przez to biznes, czyż nie?