Andrzeju , mazurskie jeziora to od 10 lat pustynia. Dzierżawy rybackie , to całe PZW i cała reszta , to jeden wielki przekręt. Fikcyjne zarybiania i pogarszający się stan wód , większość mazurskich jezior to trzecia klasa czystości ( ścieki) . Widzę że nie w temacie jesteś na teraz . Wejdź na fora wędkarskie , to się dowiesz jak jest aktualnie. Ja wiem , mam kilka działek .Każda nad innym jeziorem i w innej miejscowości. Kormorany ,siaty , brud smród i ubóstwo . Jeździć się tam nie chce.