Ale Ursus nie będzie reaktywowany i nikt nie spłaci Waszych długów.
Po co więc rozważać jakieś "hipotetyczne" scenariusze o jakimś filantropie, który przyjdzie i spłaci Wasze długi, po co niby ktoś miałby to robić?
Ktoś kto kupi Wasz majątek, to automatycznie zabierze go ze spółki której akcje obecnie posiadasz. Zaznaczam że zabierze ze spółki sam majątek, bo zadłużenie zostawi Wam na pamiątkę. A co ten ktoś zrobi z tym majątkiem to już jego prywatna sprawa, może np. wszystko zaorać, a na terenie po Ursusie postawi osiedle mieszkaniowe o nazwie "Ursus".