Napisałeś tzw. oczywistą oczywistość, że aż nie chce mi się ustosunkowywać do Twoich wyliczeń. To każdy może i potrafi policzyć.Opinia moja była tylko i wyłącznie pod kątem agrotonu. Warto czytać, że zrozumieniem. Gdyby brać dosłownie zdanie Sorosa, to nie byłoby obrotu. Kupuje i trzymam do śmierci. Eh, a myślałem, że będzie sensowna dyskusja a nie wyszukiwanie drugiego dna. To i tak nie był klasyczny hejt. Kończę ten wątek. Tzn. odnośnie dyskusji na temat trzymania czy nie trzymania w czasie spadków itd.