Dostali kredyt z poręczeniem i kupili, nie sprzedali w umówionym czasie/lub KOWR za szybko zarządał zwrotu zabezpieczenia; wypowiedziano kredyt.... Sporne jest to, jaka była wartość przejętych przez KOWR zapasów, które pewnie później całkiem się zepsuły; można je było wycenić na 70, lub 170 mln... i to da końcowy efekt... ale po zmianie opcji, nowym będzie pasowało i w tej sprawie pokazać, że starzy kombinowali i/lub byli nieudolni, więc raczej temat przegrany... może o to chodziło z odraczaniem terminu ugody z wierzycielami; żeby wiedzieć, jaka opcja teraz rządzi?