Całe lata, chyba, że Grecja zobowiąże się pomóc Hiszpanii, przejmie bankrutujące hiszpańskie banki w zamian za swoje bankrutujące banki, które przejmie Hiszpania. Obrót na tych transakcjach będzie rekordowy co niewątpliwie pobudzi rynek giełdowy i będzie bodźcem do powrotu hossy, i jeszcze jedno - transakcję będzie ubezpieczać Portugalia.
To naturalnie żart. Prawda jest tragiczna i żeby nie pisać to wkleję cytat mniej więcej co nastąpi:
---------------------------
Ostatnie ziarenka piasku melancholijnie odmierzają czas poprzedzający implozję sektorów bankowych krajów południa Europy, a kliknięcie myszy później to samo stanie się we Francji i być może jeszcze w kilku innych krajach strefy euro. Fala finansowego tsunami przekroczy Odrę i przeleje się przez Karpaty, topiąc nadzieję na zieloną wyspę.
Tratwy ratunkowe nie zmieszczą wszystkich. Będą ofiary, być może liczne, szczególnie wśród młodych ludzi, którzy jeszcze nie nauczyli się pływać w nowej gospodarczej rzeczywistości, bo szkoły i uczelnie do tego nie przygotowują. W narodzie pojawi się najpierw niepokój, potem gniew, bo po raz pierwszy od 20 lat spadnie standard życia wielu grup społecznych. Nadejdzie czas próby elit Rzeczypospolitej. ....
---------------------------
W PL będzie tąpnięcie potężne, ponieważ rząd baluje i poszły decyzje o podwyżkach dla urzędników wyższego szczebla, a także w wojsku i policji, w czasach gdy nie ma miejsca na żadne podwyżki. Matematyki nikt nie oszuka i zobaczycie wkrótce nieprawdopodobny zjazd w gospodarce i siłę gotówki, której będzie stosunkowo mało. Twórcze rozwinięcie niebawem, jako, że scenariusz będzie się zmieniał np. na skutek dodruku i inflacji, ale pamiętajcie jedno, że gospodarki tak czy inaczej nie wydrukuje się
Pozdr - JAcek