co było wczoraj po tym niusie?
przypomnę:
reakcja rynku na WARUNKOWĄ (czyli niegwarantowaną) wypłatę zaliczki dywidendowej nie jest pozytywna:
- nadal brak widocznego RZECZYWISTEGO popytu i napływu kupujących,
- wciąż jest wystawianie zleceń obronnych dla podtrzymania kursu pod wywalanie wg dotychczasowej taktyki, tj. kilku niby kupujących z wolumenem średnio ok. 2 K na głowę
- kontynuacja taktyki podawania tlenu choć o grosik i mielenia walorem pozorując zainteresowanie rynku walorem, szczególnie w ostatniej godzinie sesji, co od tygodni (a nawet dłużej) jest obserwowalną normą
- płytki rynek (wystarcza mała ilość akcji do zbicia kursu o 1 lub nawet dwie półki)
- od dawna stały niski wolumen ogólny na kupnie w widełkach średnio ok. 80 -120 K
- kontynuacja taktyki podbijania kursu tuż przed close oraz - małym wolumenem - na fixie i znów tylko jedna transakcja małym wolumenem w dogrywce
- niemalejący nawis podażowy po 1,90 na close
zwabianie naiwnych trwa, ale daty wciąż rynek nie chce...
i jeszcze komentarz deograciasa, który na innym forum na bieżąco analizuje raporty spółki:
61% tej dywidendy trafi do MCI, jako do większościowego akcjonariusza. Być może tam są jakieś cele do zrealizowania. Dywidendy są traktowane jako wyjście z inwestycji. A może zależy im na utrzymaniu status spółki dywidendowej? Trudno powiedzieć. 10 mln mniej czy więcej w kasie spółki nie zbawi. Ewentualny niedobór będzie pokryty kredytem obrotowym. Gdyby spółka popadła w jakieś duże tarapaty, to banki się wycofają z kredytowania. Widzieliśmy to przy ACTION - do pewnego momentu spółka miała dostępne linie kredytowe mocno przewyższające jej zapotrzebowania na kapitał obrotowy, przy pojawieniu się problemów z US banki momentalnie się wycofały. Trudno zresztą mieć do nich o to pretensje.