Też już to sprzedałem. Mam czekać na kolejny wygrany przetarg i sypanie akcji przez polmot? Trudno tu o krótkoterminowy optymizm, długofalowo - może tak, o ile nie będzie emisji. Myślałem, że będzie tutaj coś do ugrania, może będzie, ale póki co uciekam stąd. Zbyt spekulacyjnie robi się na tym jak sądziłem fajnym walorze. Jakkolwiek trzymam kciuki za spółkę i wytrwałych, ja wyszedłem z 3 proc straty i wystarczy mi, nie chcę mi się oglądać jutro -4 czy pojutrze -5 proc.