Sorki.... to chyba ostatnia szansa na wyjście z minimalnymi stratami dla tych co jaszcze siedzą na papierze.
pisałem o tym wcześniej, ale jak to na giełdzie wierzysz w co chcesz. Szkoda, jak zaklinanie deszczu przesłania fakt o suszy...
to tak nie działa, że jakiś prezes z Italy przyjedzie i załatwi, a wszyscy w ministerstwie będą się mu kłąniać. Wprawdzie nic nie wiem o rezultacie, ale tak bardzo się upierali że nie obniżą ceny itd, itp, a opinię na bazie ich A4 maja zesraną - i prawdopodobnie pocałują klamkę.
Moim zdaniem STX ma już pozamiatane.