O.
Ja dopiero kilka dni temu sobie poważnie przeanalizowałem spółkę
i nie wyglądło mi to na ubieralnię pod lipną pompę pod lipne espiaki.
Te długie negocjacje mogły świadczyć o tym, że nie chcą tanio sprzedawać skóry
usmanom i się cenią.
Chyba że prezes słabo zarządza, albo charakterologiczne konfliktowe sprawy jakieś??